Jak radzić sobie ze stresem

DR JOHN DEMARTINI   -   Zaktualizowano 4 lata temu   -   5 minut czytania

Stres wpływa na każdy aspekt naszego życia. Co możesz zrobić, aby złagodzić bezpośrednie i długoterminowe skutki tego nieuniknionego, wpływającego na życie uczucia stresu?

VIDEO
 
ARTYKUŁ

Udziały
CZAS CZYTANIA: 6m
DR JOHN DEMARTINI - Zaktualizowano 4 lata temu

Biorąc pod uwagę tempo, zgiełk i intensywność dzisiejszego życia, niemal irracjonalne jest przekonanie, że możliwe jest przeżycie dnia bez jakiejś formy stresu.

Stres wpływa na każdy aspekt naszego życia, na każdym etapie. siedem dziedzin życia, którymi są: duchowe, psychiczne, zawodowe, finansowe, rodzinne, społeczne i fizyczne.

Co zatem możemy zrobić, aby złagodzić bezpośrednie i długoterminowe skutki tego nieuniknionego, wpływającego na życie uczucia stresu?

Definicja stresu

Po pierwsze, ważne jest, aby dokładniej zdefiniować stres.

„Ponieważ zmiana jest nieunikniona, stres możemy zdefiniować jako niezdolność do przystosowania się do ciągle zmieniającego się otoczenia”.

Każdy z nas ma swoją niepowtarzalną zestaw wartości, od rzeczy, które są najważniejsze i najwyżej na liście naszych priorytetów, aż po rzeczy, które znajdują się niżej na liście naszych wartości lub priorytetów.

Nasza hierarchia wartości dosłownie dyktuje sposób, w jaki postrzegamy świat, podejmujemy w nim decyzje i działamy, a tym samym rządzi naszym przeznaczeniem i naszą zdolnością do adaptacji do zmieniającego się otoczenia, a co za tym idzie, poziomem stresu.

Dynamika drapieżnika i ofiary

Źródła naszego postrzegania stresu i reakcji na niego są głęboko zakorzenione w naszej wewnętrznej ekologii i biologii oraz wiążą się z wcześniejszą dynamiką relacji drapieżnik-ofiara.

Obawiamy się utraty czegoś, co jest nam niezbędne do przetrwania (ofiara) lub obawiamy się zysku czegoś, co zakłóci lub zagrozi naszemu przetrwaniu (drapieżnik).

Drapieżnik i ofiara mogą być wyjaśnieni jako podatni i łatwowierni „ofiara” na to, co wspiera nasze najwyższe wartości, oraz sceptyczni i niewrażliwi „drapieżnicy” na to, co im kwestionuje.

Taka jest natura łańcucha pokarmowego drapieżnik-ofiara we wszystkich żywych ekosystemach, w tym w naszym własnym.

„Maksymalnie rośniemy i rozwijamy się na granicy wsparcia i wyzwania”.

Zostało to biologicznie udowodnione u każdego gatunku, także u człowieka.

Mamy coś, co nas wspiera, czyli jedzenie, ofiarę, którą zjadamy. I mamy coś, co nas rzuca wyzwanie, drapieżnika, który trzyma nas w napięciu.

Musimy zachować równowagę między tymi dwoma aspektami, aby móc się rozwijać, przystosowywać i w pełni ewoluować jako gatunek.

Dlatego potrzebujemy zarówno wsparcia, jak i wyzwań, aby dostosować się do naszego ciągle zmieniającego się otoczenia.

Kiedy mamy trudności z przystosowaniem się, odczuwamy stres.

Eustres i niepokój

Istnieją dwa rodzaje stresu: eustres i dystres.

  1. Eustres jest niezbędny. Wymagane jest zapewnienie maksymalnego wzrostu i rozwoju oraz obejmuje równoczesne i równoczesne przyjmowanie zarówno wydarzeń wspierających, jak i trudnych.
  2. Stres polega na postrzeganiu trudnych wydarzeń bez równoczesnych i wspierających wydarzeń. Stres może obniżyć produktywność i zapoczątkować pozorny chaos w jednym lub kilku obszarach życia.

Ludzie często zakochują się (poszukują) i nienawidzą (unikają) pewnych osób, działań, wydarzeń i przekonań. Kiedy nierealistycznie oczekujemy, że pojawią się wspierające, bez trudnych wydarzeń, zwiększamy poziom naszego niepokoju.

Nasze zauroczenia pojawiają się, gdy odczuwamy więcej wsparcia niż wyzwań ze strony konkretnego źródła, a niepokój pojawia się, gdy doświadczamy strach utraty tego źródła.

Gdy nasze wartości są wspierane, poziom dopaminy i oksytocyny w mózgu wzrasta. Nasze zauroczenia są w rzeczywistości formami uzależnienia od tych podwyższonych substancji chemicznych w mózgu. Odwrotnie, nasza uraza pojawia się, gdy postrzegamy więcej wyzwań niż wsparcia, a późniejszy niepokój to strach przed zyskiem źródła urazy.

Zarówno nasze zauroczenia, jak i urazy zajmują przestrzeń i czas w naszych umysłach, rozpraszając i zaciemniając nasze myślenie. Konieczne jest zneutralizowanie intensywności tychże, aby uzyskać zrównoważony i zrównoważony stan umysłu i bytu. Im silniejsze są nasze zauroczenia i/lub urazy, tym trudniej jest nam się dostosować i tym bardziej chaotyczne stają się nasze umysły.

W buddyzmie te dwa bieguny nazywano przywiązaniami, ale można je również nazwać lubieniami i nielubieniami. Im silniejsze są te przywiązania, tym bardziej przygnębiające staje się nasze życie. Wiedza o tym, jak uspokoić te atrakcyjne i odpychające emocje, może zmniejszyć ich skutki.

„Stres jest w rzeczywistości mechanizmem sprzężenia zwrotnego, który pomaga nam być bardziej autentycznymi, produktywnymi i zainspirowanymi lub bardziej zrównoważonymi lub zrównoważonymi w naszych percepcjach”.

Zauroczenia i/lub urazy mogą wystąpić w każdym z siedmiu obszarów naszego życia i mogą być powiązane ze wszystkim, co postrzegane jest jako oferujące więcej wyzwań niż wsparcia lub więcej wsparcia niż wyzwań, np. transakcje biznesowe, relacje, sytuacje rodzinne i fantazje na temat czegoś nierealnego.

Neutralizacja ładunków emocjonalnych

Aby pomóc ludziom w neutralizowaniu często silnie emocjonalnych skutków stresu, opracowałem metodologię, która w zasadzie składa się z serii pytań mających na celu neutralizowanie tych zauroczeń i urazów, aby przywrócić równowagę i opanowanie.

Metoda Demartiniego zawiera łącznie 48 pytań, jednak pierwsze trzy poniżej pomogą w rozwianiu części niepokoju spowodowanego silnie nacechowanymi emocjonalnie reakcjami na zauroczenia lub urazy:

  1. Jeśli wydarzyło się coś, co stanowiło dla nas więcej wyzwań niż wsparcia, mądrze jest zapytać, jakie korzyści z tego wynikają. Nie wolno nam przestać zadawać sobie tego pytania, dopóki nie zrównoważymy postrzeganych negatywnych aspektów z korzyściami. To zneutralizuje nasz emocjonalny i niepokojący ładunek. Każda sytuacja i działanie ma naprawdę równe korzyści. Zajmowałem się tysiącami przypadków, obejmujących niektóre z najtrudniejszych wydarzeń, jakie mogły się zdarzyć, i zawsze znajdowałem równowagę między korzyściami a wadami, gdy tylko przeprowadzono uczciwe i dokładne dochodzenie.
  2. Wtedy mądrze byłoby zapytać samych siebie, gdzie wykonujemy tę szczególną trudną czynność? Oceniamy ludzi bardziej surowo, gdy nie jesteśmy w stanie dostrzec, że to, co jest w nich, jest również w nas. Jak uważał Arystoteles, widzący, widziany i widzący są tacy sami. Każda istota ludzka ma każdą cechę charakteru w jakiejś formie. Widziałem to wielokrotnie podczas moich seminariów i warsztatów oraz przez prawie cztery dekady badań. Czasami jesteśmy zbyt dumni lub skromni, aby przyznać, że to, co widzimy w innych, jest w rzeczywistości w nas. Gdy będziemy dalej szukać, odkryjemy, że zrobiliśmy to samo, co nas rani i co stanowi wyzwanie.
  3. Na koniec zapytaj, jaka byłaby wada, gdyby to konkretne wydarzenie nie miało miejsca. To potężne pytanie, ponieważ wnosi nową perspektywę do gry w każdej sytuacji.

Dodatkowo, cennym ćwiczeniem jest spisanie pod koniec każdego dnia tego, czego się nauczyliśmy, co osiągnęliśmy i jakie doświadczenia przeżyliśmy, za które możemy być wdzięczni.

Im więcej wdzięczności mamy w sercu, tym więcej zdarzeń będzie nam dane doświadczyć i być wdzięcznym.

Wdzięczność zapewnia zrównoważony umysł i przekształca niezrównoważony stres w zrównoważony eustres.

Wszyscy zasługujemy na równowagę, a można ją łatwo osiągnąć, zadając wartościowe pytania i nie pozwalając, aby emocje i błędne postrzeganie przyćmiewały nasz umysł i niepotrzebnie utrudniały nam życie.

„To był jeden z celów stworzenia Metody Demartiniego – przekształcenie trucizny w równowagę”.

Dowiedz się więcej o wydarzeniach na żywo w regionie w Twojej okolicy: https://drdemartini.com/events/


 

Czy jesteś gotowy na KOLEJNY KROK?

Jeśli naprawdę zależy Ci na własnym rozwoju, jeśli jesteś gotowy na natychmiastową zmianę i chciałbyś otrzymać pomoc, kliknij przycisk „Czat na żywo” w prawym dolnym rogu ekranu i porozmawiaj z nami.

Możesz również zarezerwować BEZPŁATNĄ rozmowę zapoznawczą z członkiem zespołu Demartini.

 

Jesteś zainteresowany seminarium Breakthrough Experience?

Jeśli jesteś gotowy zajrzeć do wewnątrz i podjąć pracę, która usunie blokady, wyostrzy widzenie i zrównoważy umysł, to trafiłeś na idealne miejsce na rozpoczęcie współpracy z dr Demartini w Breakthrough Experience.

W ciągu 2 dni dowiesz się, jak rozwiązać każdy problem, z którym się zmagasz, i zmienisz bieg swojego życia na lepsze, aby osiągnąć większe osiągnięcia i spełnienie.

Kliknij TUTAJ aby dowiedzieć się więcej


Ważna uwaga:
Treści udostępniane na tym blogu mają charakter edukacyjny i służą rozwojowi osobistemu. Nie mają na celu diagnozowania, leczenia, leczenia ani zapobiegania żadnym schorzeniom psychologicznym lub medycznym. Udostępniane informacje i procesy mają wyłącznie charakter ogólnoedukacyjny i nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady medycznej lub dotyczącej zdrowia psychicznego. Jeśli odczuwasz ostry niepokój lub masz ciągłe problemy kliniczne, skonsultuj się z licencjonowanym pracownikiem służby zdrowia.

Przeczytaj pełną informację o wyłączeniu odpowiedzialności TUTAJ