CZAS CZYTANIA: 9m
DR JOHN DEMARTINI - Zaktualizowano 5 lata temu
Kiedy wyolbrzymiasz innych i stawiasz ich na piedestale, sam będziesz miał tendencję do umniejszania sobie poprzez porównywanie się z nimi.
Zamiast być sobą, na pewno w różnych momentach swojego życia spotykałeś osoby, które szanowałeś, podziwiałeś, do których czułeś się przyciągnięty, być może zauroczony, a które być może nawet próbowałeś naśladować.
W chwili, gdy to zrobiłeś – w chwili, gdy postawiłeś ich ponad sobą i zobaczyłeś ich jako lepszych od siebie lub bardziej utalentowanych w jakiejś dziedzinie, być może bardziej inteligentny, bardziej udany w biznes, bogatszy lub bardziej stabilny w relacje, być może nawet bardziej powiązani społecznie i sieciowo, być może bardziej sprawny fizycznie i atrakcyjny, a nawet bardziej świadomy duchowo – to wtedy najprawdopodobniej wyolbrzymiasz je i minimalizujesz swoje prawdziwe „ja”.
Innymi słowy, gdy zakochujesz się w innych lub przeceniasz ich wartość, masz tendencję do deprecjonowania swojego prawdziwego „ja”.
Kiedy wyolbrzymiasz innych, tak naprawdę minimalizujesz ich wady lub nie jesteś ich świadomy.
Kiedy patrzysz na kogoś z podziwem i uważasz, że jest lepszy od ciebie, masz tendencję do wyolbrzymiania tego, co postrzegasz jako jego „dobre” cechy i bagatelizowania wszelkich jego postrzeganych wad, deprecjonujących lub „złych” działań lub cech. Innymi słowy, masz tendencję do wyolbrzymiania tego, jak wspaniały jest.
Postępując w ten sposób, zaczynasz dostrzegać swoje zalety i nieświadomie dostrzegać swoich wad, podczas gdy z kolei zaczynasz dostrzegać swoje wady i nieświadomie dostrzegać swoich zalet.
W wyniku tej subiektywnie zniekształconej oceny prawdopodobnie staniesz się zbyt skromny, by przyznać, że to, co widzisz w nich, jest również w tobie w takim samym stopniu. To właśnie często prowadzi do zastraszania, trudności z mówieniem, i nisko pewność siebie. Jeśli wolisz obejrzeć film na temat wyrażania swojego autentycznego ja, kliknij poniżej. ↓
W chwili, gdy podziwiasz kogoś i minimalizujesz swoje autentyczne „ja”, możesz zdewaluować samego siebie. Masz tendencję do odwracania uwagi i odrzucania podziwianych przez niego cech w sobie, aby grać na małą skalę. To również moment, w którym prawdopodobnie wstrzykniesz jego wartości do swojego życia, a nawet Zazdroszczę lub spróbuj je naśladować.
Jeśli wyolbrzymiasz je i minimalizujesz, nie jesteś sobą.
Żaden człowiek nie wytrzyma życia według wartości innych ludzi. To nie jest zrównoważone. Każdy człowiek żyje według zestawu priorytetów, zestaw wartości co jest dla Ciebie wyjątkowe. Cokolwiek jest najwyższe na Twoim lista wartości, jesteś spontanicznie inspirowane do zrobienia. A kiedykolwiek wstrzykniesz wartości innych, te wartości konkurują z twoimi własnymi najwyższymi wartościami i tworzą wewnętrzny konflikt, który skutkuje niepewnością i często represją. Zamiast żyć tak, jak naprawdę jesteś, próbujesz żyć tak, jak myślisz, że powinieneś żyć ze względu na porównanie.
Mądrze jest rozpoznać niepewność, którą poczujesz, gdy będziesz się minimalizować, jako normalną biologiczną informację zwrotną, która daje ci znać, że próbujesz nie być sobą. Za każdym razem, gdy słyszysz siebie wewnętrzny dialog do siebie nakazów w swojej głowie - „powinienem”, „powinienem”, „muszę” lub „muszę” - mądrze byłoby traktować je jako informację zwrotną, że być może starasz się żyć zgodnie z wartościami innych podziwianych osób, a nie swoimi własnymi.
Kiedy wyolbrzymiasz i minimalizujesz siebie, istnieje prawdopodobieństwo, że umniejszysz siebie i będziesz grał mniejszego, niż jesteś w rzeczywistości.
Może to skutkować pewną formą dysmorfii. Tak jak ludzie mają dysmorfia ciała i mogą nie być w stanie dostrzec wspaniałości swojego ciała, gdy porównują się do tych, których wyolbrzymiają wokół siebie, tak samo ty możesz mieć dysmorfofobię w swoich dążeniach intelektualnych, biznes, Twój finanse, twoja rodzina, relacje, twoje życie towarzyskie, twoje zdrowie fizyczne i dobrego samopoczucia, a także w życiu duchowym.
Nie wzmocnisz swojego autentycznego „ja”, stawiając innych na piedestale. Jak powiedział Ralph Waldo, Emerson, zazdrość jest ignorancją, a naśladownictwo samobójstwem.
Nie jesteśmy tutaj, aby stawiać ludzi na piedestale; jesteśmy tutaj, aby umieścić ich w naszych sercach. Jesteśmy tutaj, aby mieć refleksyjną świadomość - najwyższy poziom świadomości, jaki możemy mieć.
Kiedy przesadzasz w stosunku do siebie, prawdopodobnie pomniejszasz znaczenie innych.
Prawdopodobnie będziesz ich również nienawidzić, wycofywać się i chcieć ich unikać. W procesie wyolbrzymiania i minimalizowania ich, masz tendencję do stawania się świadomym swoich zalet i nieświadomym swoich wad. W rezultacie możesz popaść w pychę i samouwielbienie i patrzeć na nie z góry.
Kiedy przesadzasz, nie jesteś autentyczny.
Kiedy jesteś nadęty, dumny i arogancki, nie jesteś sobą. Mało prawdopodobne, że dostrzeżesz, że wady, które dostrzegasz u innych, są również w tobie. W rezultacie masz tendencję do zaprzeczania temu, co w nich widzisz i wypierania się tych części siebie, tym samym wypaczając swoje postrzeganie siebie.
Kiedy przesadzasz, istnieje prawdopodobieństwo, że przypiszesz swoje wartości innym.
Wartości w społeczeństwie mają tendencję do przechodzenia lub przepływu od tych, którzy mają największą władzę, percepcyjnie, do tych, którzy mają najmniejszą władzę. Więc kiedy przesadzasz, bardziej prawdopodobne jest, że przerzucisz swoje wartości na innych i będziesz oczekiwać, że będą żyć według twoich wartości.
Na przykład możesz zauważyć, że mówisz: „powinieneś”, „powinieneś”, „masz”, „musisz”, „musisz” lub „potrzebujesz”.
Możesz wtedy poczuć frustrację, ponieważ nie robią tego, co twoim zdaniem „powinni” lub „powinni” robić.
Twoja prawdziwa wartość pojawia się, gdy jesteś obiektywny i autentyczny.
Ani narcyzm, ani altruizm same w sobie nie są trwałe. To prawda samoocena ma miejsce, gdy jesteś obiektywny, gdy masz refleksyjną świadomość i gdy nie jesteś zbyt dumny ani zbyt skromny, by przyznać, że to, co widzisz w innych, jest częścią twojego autentycznego „ja”.
Innymi słowy, gdy jesteś w stanie obiektywizmu i neutralności, w którym nie strach strata tego, czego szukasz, i nie boisz się zysku tego, czego próbujesz uniknąć, jesteś najbardziej autentyczny i upoważniony.
Dążenie do tego, co jest niedostępne i próba uniknięcia tego, co jest nieuniknione, jest źródłem ludzkiego cierpienia. Tak więc, kiedykolwiek jesteś nieautentyczny, prawdopodobnie przejdziesz w tryb „cierpienia”, który jest w zasadzie informacją zwrotną, aby dać ci znać, że nie jesteś sobą.
Twoja fizjologia, psychologia, socjologia i teologia – wszystkie one mają na celu przywrócenie ci autentyczności.
Kiedy jesteś refleksyjny i potrafisz w równym stopniu docenić cechy i zachowania, które dostrzegasz u innych, jesteś w stanie osiągnąć swoje autentyczne i istotne „ja”.
W tym stanie refleksyjnym jesteś najbardziej obiektywny i zainspirowany, a także starasz się żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami. najwyższe wartościi kiedy jesteś najbardziej spontanicznie aktywny. To także wtedy, kiedy jesteś najbardziej zintegrowany, obejmując zarówno swoją stronę „bohatera”, jak i „złoczyńcy” i nie próbując zaprzeczać żadnej z nich, ponieważ rozpoznałeś, że niczego w tobie nie brakuje i niczego nie musisz się pozbyć. Nie musisz pozbywać się jednej połowy siebie, aby kochać swoje autentyczne „ja”.
Gdy widzisz, że ktoś przejawia lub prezentuje cechy, działania lub zaniechania, którymi gardzisz lub które budzą w tobie niechęć, mądrze będzie dokonać introspekcji, dokonać autorefleksji i określić, w jakich sytuacjach ty przejawiałeś lub prezentowałeś te same cechy, działania lub zaniechania w tym samym stopniu.
Zapytaj siebie, jakie były plusy, korzyści lub zalety ich zachowania. Dzięki temu pomożesz swojemu umysłowi osiągnąć równowagę i zobaczyć obie strony każdego zdarzenia.
Wszystkie wydarzenia są neutralne, dopóki ktoś nie oceni ich z wypaczonym, subiektywnym nastawieniem. Mądrze jest zadawać pytania, aby zrównoważyć, wyzwolić i zrównoważyć umysł, ponieważ nie można mieć zrównoważonej fizjologii bez zrównoważona psychologia.
Twoje działania są produktem ubocznym Twoich percepcji. Kiedy zrównoważysz swoje percepcje, prawdopodobnie będziesz podejmować bardziej umiarkowane działania. Jeśli tego nie zrobisz, możesz znaleźć się w sytuacji skrajnych zmienności i zaburzeń w swoich percepcjach i działaniach.
Tak więc w chwili, gdy uznasz cechy, działania lub brak działań za swoje i zneutralizujesz je, a następnie przejdziesz do momentów, w których je również pokazałeś lub zademonstrowałeś, a następnie znajdziesz dobre i złe strony każdego z nich i zrównoważysz je wszystkie, wówczas z kolei rozpuścisz swoje nieprawdziwe persony zwane dumą i wstydem.
Kiedy pozbędziesz się dumy, wstydu, zauroczenia i urazy, będziesz w stanie łatwiej dotrzeć do swojego autentycznego „ja”.
Rozpuszczasz również subiektywnie stronnicze etykiety na swoim autentycznym ja lub innych wynikające ze sztywności twoich błędnych postrzeżeń na temat swojego autentycznego ja lub innych i pozwalasz sobie i im być po prostu ludźmi z twoim i ich własnym unikalnym zestawem wartości. Wtedy bardziej prawdopodobne jest, że zdasz sobie sprawę, że nie ma powodu, aby ich osądzać, i nie ma powodu, aby oceniać siebie w zamian.
Nie jesteś tutaj, aby porównywać się z innymi. Jesteś tutaj, aby porównywać swoje codzienne działania do swoich marzeń i najważniejszych dla siebie działań i wartości.
Dlatego chcę, żeby ludzie przychodzili do Przełomowe doświadczenie- dzięki temu możesz nauczyć się metody Demartiniego, która pomoże Ci zrównoważyć wszystkie równania percepcyjne i doświadczyć bardziej inspirującego i autentycznego życia.
Chciałabym, abyś wiedział, jak wykorzystać to, czego doświadczyłeś w otaczającym cię świecie i w swoim postrzeganiu, zintegrować to, zrównoważyć i uwolnić, abyś mógł być bardziej autentyczny, wyzwolony i zainspirowany.
Czy jesteś gotowy na KOLEJNY KROK?
Jeśli naprawdę zależy Ci na własnym rozwoju, jeśli jesteś gotowy na natychmiastową zmianę i chciałbyś otrzymać pomoc, kliknij przycisk „Czat na żywo” w prawym dolnym rogu ekranu i porozmawiaj z nami.
Możesz również zarezerwować BEZPŁATNĄ rozmowę zapoznawczą z członkiem zespołu Demartini.
Jesteś zainteresowany seminarium Breakthrough Experience?
Jeśli jesteś gotowy zajrzeć do wewnątrz i podjąć pracę, która usunie blokady, wyostrzy widzenie i zrównoważy umysł, to trafiłeś na idealne miejsce na rozpoczęcie współpracy z dr Demartini w Breakthrough Experience.
W ciągu 2 dni dowiesz się, jak rozwiązać każdy problem, z którym się zmagasz, i zmienisz bieg swojego życia na lepsze, aby osiągnąć większe osiągnięcia i spełnienie.
Kliknij TUTAJ aby dowiedzieć się więcej
Ważna uwaga:
Treści udostępniane na tym blogu mają charakter edukacyjny i służą rozwojowi osobistemu. Nie mają na celu diagnozowania, leczenia, leczenia ani zapobiegania żadnym schorzeniom psychologicznym lub medycznym. Udostępniane informacje i procesy mają wyłącznie charakter ogólnoedukacyjny i nie powinny być traktowane jako substytut profesjonalnej porady medycznej lub dotyczącej zdrowia psychicznego. Jeśli odczuwasz ostry niepokój lub masz ciągłe problemy kliniczne, skonsultuj się z licencjonowanym pracownikiem służby zdrowia.
Przeczytaj pełną informację o wyłączeniu odpowiedzialności TUTAJ

Ładowanie ...